Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plac Grzybowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plac Grzybowski. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 marca 2025

Książkowa identyfikacja

    

    Niedawno Jacek Dehnel - pisarz, ale i kolekcjoner zdjęć - zwrócił się na swoim profilu fb z apelem: "Komentariacie! Mądrości zbiorowa! Znalazłem takie oto zdjęcia z Warszawy z roku 1939/1940. Część z nich umiem zidentyfikować, większości - nie. Poza dwoma nie znam również autora. Zachęcam do szukania tych lokalizacji!" Takich próśb nie trzeba nam dwa razy powtarzać! Część z fotografii była już znana, kilka udało się wspólnymi siłami rozpoznać. Jednak to poniższa fotografia przykuła moją uwagę. 

piątek, 21 marca 2014

Oczy pełne strachu


Jest coś niesamowicie wymownego w fotografiach niemieckich z okresu okupacji Warszawy, które portretują ludność żydowską. Zazwyczaj są to przypadkowe sceny uliczne. Przemykający przechodnie zatrzymani w kadrze mają zazwyczaj przerażone miny, patrzą w obiektyw oczami pełnymi strachu i niepewności. Czasem w kadrze utrwalony został moment sięgania ręką po czapkę, bo taki obowiązek wprowadzili Niemcy wobec "podludzi". Te fotografie, to jedne z najbardziej przerażających dokumentów "czasów pogardy". Warto je publikować i rozpowszechniać ze wszech miar, bo ilustrują naturę człowieka, zatrutego totalitarną nienawiścią, o wiele bardziej niż najbardziej obszerne prace naukowe na ten temat.

Powyższe zdjęcie, znalezione na portalu aukcyjnym Ebay.de, wykonano na placu Grzybowskim, w stronę wylotu ul. Twardej. Po prawej widzimy wypalone kamienice o adresie: pl. Grzybowski 16: LINK i 18: LINK, perspektywę zamyka dom przy ul. Twardej 1.Dla porównania inne zdjęcie z tego samego źródła, ukazujące spaloną we wrześniu 1939 kamienicę nr 16 i 14 (po prawej): LINK.

(P)

czwartek, 5 września 2013

Wyrwa

W ogromnej większości zdjęcia dokumentujące zniszczenia Warszawy podczas oblężenia we wrześniu 1939, ukazują domy frontowe. Zdjęcie wykonane "z ulicy" znacznie ułatwia identyfikację wszelkich ruin. Ale i w przypadku, gdy na fotografii widać podwórze i tylne oficyny, nie jesteśmy tak całkiem bez szans. Rzućmy okiem na następujący przypadek:


Zdjęcie to zaczerpnąłem z albumu Okaleczone miasto - Warszawa '39. Wojenne zniszczenia obiektów stolicy w fotografiach Antoniego Snawadzkiego, IPN,  2009, s. 234-235. Przypisano je do ul. Twardej, więc już pierwszy nikły trop do poszukiwań był. Oględziny ortofotomapy nie przyniosły jednak gotowego rozwiązania.

Kiedy tak rozmyślałem sobie nad tym zdjęciem do głowy przyszedł mi pomysł, związany z niedawną identyfikacją innego zdjęcia LINK, wykonanego na tyłach kościoła pw. Wszystkich Świętych. Tam też podwórze było ciemne, zadrzewione, ze ślepymi ścianami. Po bombardowaniach we wrześniu 1939, cały kwartał zabudowy, na zachód od kościoła Wszystkich Świętych, niemal po samą ul. Mariańską był tak zniszczony, że w okresie okupacji przystąpiono do jego całkowitego wyburzenia. Na ortofotomapie z roku 1945 w miejscu dawnej, ciasnej zabudowy widzimy już tylko ceglaną pustynię. Na szczęście ten rejon miasta został stosunkowo dobrze udokumentowany przez niemieckich fotografów lotniczych. Na jednym ze zdjęć z albumu W obiektywie wroga, RYTM - DSH, 2011, s. 137, znalazłem wyrwę w ścianie, która idealnie odpowiada tej z powyższego zdjęcia: LINK.

To co widzimy na zdjęciu Snawadzkiego, to ruiny oficyn na drugim podwórzu kamienicy Pańska 20 i na trzecim podwórzu kamienicy o adresie pl. Grzybowski 7:


Ujęcie wykonano zapewne spod samego kościoła, aby obiektyw zdołał objąć jak największy fragment zniszczeń. Bomba niemiecka trafić musiała w sam styk budynków na obu posesjach, czyniąc w długiej ścianie szczytowej ogromną wyrwę.

Oglądając warszawskie kamienice od frontu, musimy pamiętać, że na zapleczu długich i wąskich działek, miały one często oficyny boczne i poprzeczne, tworzące kolejne podwórka. One także tworzyły swój odrębny świat, miały własny klimat, własne zapachy i własnych mieszkańców. Wszystko to legło pod gruzami niemiecki bomb, a to, co zdołało przetrwać wojnę, wykończyły ostatecznie kilofy BOS-u.

(P)

piątek, 23 sierpnia 2013

W promieniach zachodzącego słońca


Zdjęcie pochodzi z okresu powojennego z prywatnego archiwum. Choć to amatorska robota, z nieostrościami i dość mocnym kontrastem zżerający szczegóły zarówno w cieniach jak i słońcu, udało się rozpoznać miejsce po kilku elementach. Fotografię wykonano późnym popołudniem - długie cienie, a zatem widok na wschód. Za panem w kapeluszu wystaje dość wysoka i charakterystyczna ruina, to gmach PAST-y przy ul. Zielnej. Towarzystwo stoi natomiast na pl. Grzybowskim, mniej więcej na wysokości wejścia do kościoła pw. Wszystkich Świętych. Za plecami pana po prawej widać resztki narożnej kamienicy o adresie pl. Grzybowski 1 / Bagno. Po lewej widać natomiast jasną elewację piętrowego domu o adresie pl. Grzybowski 2: LINK.Dla porównania podobne ujęcie z października 1944, wykonane z miejsca o kilkanaście kroków bardziej na północ: LINK.Zdjęcie to pochodzi z odkrytej kilka late temu kolekcji fotografii nieznanego autora, przedstawiającej różne miejsca w Warszawie po upadku powstania, udostępnianej swego czasu w Internecie przez Muzeum Powstania Warszawskiego.


(D)

wtorek, 11 czerwca 2013

Pożegnanie Fotografa

Z przykrością przeczytałem komunikat o śmierci Romualda Broniarka: LINK - jednego z najwybitniejszych polskich, powojennych fotoreporterów. Ośrodek KARTA na tą smutną okoliczność przygotował wybór kilkunastu zdjęć Autora. Wśród nich znalazło się zdjęcie z roku 1958 z ciężarówką Warszawskiego Przedsiębiorstwa Transportowego, zaparkowaną przed sklepem w zrujnowanej kamienicy:


Ponieważ nie podano lokalizacji wykonania tej fotografii, a widać tu masę różnych szczegółów i wskazówek, zabrałem się do pracy. Niech to będzie taki mój prywatny hołd i wyraz szacunku dla zmarłego Fotografa. Kluczowe były tu dwa elementy - torowisko tramwajowe i charakterystyczne łukowate okna budynku. Chwila zastanowienia i w zasadzie pojawiło się jedno możliwe rozwiązanie. Ciężarówka parkuje na pl. Grzybowskim pod kamienicą Mejera Wolanowskiego. Ten budynek w okrojonej formie i opłakanym stanie istnieje do dziś: LINK. Zniszczone skrzydło północne tego budynku, które widzimy na zdjęciu Romualda Broniarka, zajmuje obecnie blok o adresie pl. Grzybowski 6: LINK. Widoczne na zdjęciu torowisko tramwajowe to odnoga prowadząca przez ul. Bagno i Świętokrzyską do Marszałkowskiej - jeszcze w 1916 roku kursowały tędy tramwaje linii 8 i 14, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, jeździł tędy już tylko tramwaj linii P, która w 1936 została ostatecznie zastąpiona autobusem linii C.

(P)