Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Saska Kępa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Saska Kępa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 stycznia 2024

Dom, ze środka jezdni ul. Francuskiej


Co jakiś czas na naszego bloga trafiają zdjęcia wraz z prośbami o pomoc w ustaleniu ich lokalizacji. Tak było i w przypadku prezentowanego zdjęcia. Było ono w lustrzanym odbiciu, ale od razu rozpoznałem miejsce, które przedstawia. W tle widać domy przy ulicy Elsterskiej na Saskiej Kępie. Jest ono niezwykle cenne dla ikonografii tej dzielnicy*. Jednak zanim napiszę o tym coś więcej, warto żebym wspomniał o tym jak do tego doszło, że zdjęcie to ujrzało światło dzienne. Kilka lat temu zostało ono odnalezione na strychu domu w Dąbrowie Górniczej, wraz z innymi zdjęciami i szyldem pracowni fotograficznej Cecylii Majewskiej. Czy to ona była autorką zdjęcia? Zapewne tak, choć mimo zakrojonych na szeroką skalę poszukiwań, o Cecylii Majewskiej nadal niewiele wiadomo. Z szyldu wynika, że była malarką, może tym należałoby tłumaczyć niezwykły kadr, chyba najlepszy, jaki widziałem z najwcześniejszego okresu zabudowy Saskiej Kępy.

niedziela, 10 września 2023

Orka na Saskiej Kępie


To interesujące zdjęcie pochodzi ze strony Małgorzaty Karoliny Piekarskiej. Dotąd wiadomo było o nim tylko tyle, że pochodzi z lat 40. i uwieczniono na nim fragment Saskiej Kępy. Zostało opublikowane w 2014 roku i przyznaję, że już kiedyś próbowałem ustalić jego lokalizację. Wtedy nie udało mi się zrobić tego z marszu, więc odłożyłem je na później i... wróciłem do niego dopiero po kilku latach. Tym razem jednak nie zamierzałem się poddawać. Uważnie przyjrzałem się zabudowie i uznałem, że jej układ i widoczne detale budynków powinny wystarczyć, by rozwiązać tę zagadkę. Budynki wydawały mi się znajome, wszystko wskazywało na skraj zabudowy Saskiej Kępy. Tylko który? Szukałem w okolicach ulicy Ateńskiej, bo było to jedno z miejsc, gdzie zabudowa dzielnicy kończyła się w podobny sposób, sąsiadując z polami. Jednak widoczne na zdjęciu budynki tam nie pasowały. W pewnym momencie zacząłem przyglądać się budynkom w rejonie ulicy Londyńskiej, bo tam przed wybuchem wojny również znajdowała się jakby wysepka zabudowy Saskiej Kępy wśród jeszcze niezagospodarowanych działek. Okazało się to właściwym tropem. Dzięki zdjęciom ukośnym publikowanym na miejskiej stronie odnalazłem dom z charakterystycznym układem okien. To istniejący do dziś budynek pod adresem Londyńska 15. Dzięki temu udało mi się dopasować pozostałe zabudowania.

wtorek, 14 marca 2017

Rozbiórka nowego domu


Zdjęcie wpadło mi w oko w trakcie przeglądania portalu Fotopolska: LINK.  Stojący przed zniszczonym budynkiem niemiecki żołnierz nie pozostawia wątpliwości, że to "pamiątka" z podbitego miasta. Oczywiście od razu zainteresowało mnie, gdzie zostało ono wykonane. Kojarzyło mi się z Saską Kępą z powodu modernistycznej architektury i dość charakterystycznego układu budynków w tle. Widać że domy stoją wzdłuż półkolistej uliczki, choć poza Saską Kępą mogło to wskazywać, na którąś z innych "młodych" dzielnic międzywojnia - Żoliborz, Ochotę, Sadybę, a nawet podwarszawskie wówczas Włochy.

Zacząłem przeglądać półkoliste uliczki próbując dopasować widoczny na zdjęciu "wklęśnięty bliźniak", ale początkowo bez powodzenia. Olśnienie przyszło, kiedy ponownie przyjrzałem się zagadkowemu zdjęciu.. Między ruiną a widocznymi budynkami nie było miejsca na uliczkę, której bezskutecznie szukałem. To co wziąłem za front budynków było w rzeczywistości ich tylnymi elewacjami. Z takim założeniem wróciłem do poszukiwań i szybko udało mi się wytypować dobrze rokujące obiekty przy ulicy Irlandzkiej. Tylko jak sprawdzić ich tylne elewacje bez konieczności odbycia wycieczki na Saską Kępę? Lubię spacerować po Warszawie, ale jestem niecierpliwy, gdy przychodzi do weryfikowania identyfikacyjnych teorii. Nie chciałem czekać na okazję do spaceru. Całe szczęście w dobie internetu niewiele jest rzeczy niemożliwych. [Obecnie - stan na luty 2020 - widok pod kątem 45 stopni możemy obejrzeć na miejskim portalu Warszawa Ukośna] Pomocna okazała się strona Daftlogic, na której jakimś cudem przetrwała pewna użyteczność z map Google'a - widok pod kątem 45 stopni. Nie wiem dlaczego Google z niej zrezygnował, nie wiem też dlaczego na przywołanej stronie dalej można je oglądać, ale to nie jest ważne. Rzut oka i okazuje się, że akurat na Saską Kępę możemy sobie popatrzeć. Tylne elewacje budynków przy Irlandzkiej 6, 8 i 10 wyglądają tak:


Jak widać wszystkie szczegóły się zgadzają. Wynika z tego, że ruina z pierwszego zdjęcia to budynek przy ulicy Walecznych 45. Obecnie to miejsce wygląda tak: LINK. Wydawać by się mogło, że budynek został odbudowany, ale na orotofotomapie z 1945 roku właściwie nie pozostał po nim ślad. Obecny dom to całkowicie powojenny obiekt. Przedwojenny budynek pod tym adresem powstał po roku 1935, bo na fotoplanie z tego właśnie roku jeszcze go nie widać. To znaczy, że budynek w chwili zniszczenia miał najwyżej cztery lata. To zapewne jedyne zdjęcie, na którym został uwieczniony. Warto jednocześnie zwrócić uwagę jak niewiele zmienił się sąsiedni dom przy ulicy Walecznych 47, który zachował widoczne na zdjęciu subtelne zdobienie elewacji i detale balkonów. Zapewne oba budynki powstały według jednego projektu, jednak ich losy we wrześniu 1939 roku potoczyły się zupełnie inaczej.

(K)

wtorek, 3 czerwca 2014

Niemiecki motocyklista na Saskiej Kępie


Fotografia znaleziona na portalu aukcyjnym Ebay.de. Według informacji zapisanej na odwrocie, wykonano ją w czerwcu roku 1942 w Warszawie. Pozostało więc ustalić, co to za miejsce. Potężne, modernistyczne kamienice w tle wyglądają, jakby wybudowano je wprost na polu. Od razu nasunęło mi to na myśl którąś z "nowych", intensywnie zabudowywanych dzielnic przedwojennej Warszawy - Mokotów, Ochotę, Żoliborz, Grochów. Pod koniec lat trzydziestych XX wieku miasto intensywnie rozbudowywało się. Budowano przy tym coraz wyżej, dopasowując jednak gabaryty wznoszonych budynków do sporządzonych zawczasu planów zabudowy.

Na zdjęciu widzimy sześciokondygnacyjne kamienice - tak wysokie budynki wznoszono przy głównych ulicach i to w ostatnich latach przed wybuchem wojny. Brak innej zabudowy świadczy o tym, że to teren, który dopiero co zaczęto zabudowywać. Kolejną podpowiedzią mogły być widoczne w lewej krawędzi kadru drzewa, sugerujące teren zbliżony do lasu, lub parku. Ponieważ przed kamienicami nie widać żadnej ulicy, uznałem, że mogą to być ich tyle elewacje. Idąc "roślinnym tropem" zacząłem zastanawiać się, gdzie można znaleźć główną ulicę, która po jednej stronie jest zabudowana, a po jej drugiej stronie znajduje się teren zadrzewiony. Ponieważ przez parę lat mieszkałem na Saskiej Kępie, do głowy przyszła mi al. Waszyngtona sąsiadująca z Parkiem Skaryszewskim. Odcinek między ulicami Saską a Międzynarodową wydawał się obiecujący. I faktycznie! Okazało się, że zdjęcie zrobiono właśnie tam. To najpóźniej zabudowany skraj Saskiej Kępy - widoczne na zdjęciu budynki (od lewej: al. Waszyngtona 20, 22 i 24) wzniesiono w latach 1935-1939. Zdjęcie wykonano obok kamienicy przy ul. Saskiej 100. Obecnie widok na tyły kamienic przy Waszyngtona zasłaniają bloki przy Adampolskiej. Kamienice przetrwały, a po wojnie obudowano je blokami powtarzającymi ich rozmiary, co nadało al. Waszyngtona dość jednolity charakter, odpowiadający temu co zaplanowali tu przedwojenni planiści. Na ortofotomapie z roku 1945 kadr tego zdjęcia wygląda następująco:



Nie udało mi się jednak ustalić, co mieściło się w czasie okupacji w budynku przy Saskiej 100 - czy jakaś niemiecka instytucja, warsztat mechanika czy po prostu kwatera żołnierzy. Pewne jest, że motocyklista chcąc zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z okupowanej Warszawy, w której przyszło mu służyć, nie miał najmniejszego zamiaru utrwalać na zdjęciu fragmentu architektury miasta. Kamienice znalazły się w kadrze mimochodem i dzięki temu dysponujemy obecnie cennym zdjęciem z tej dość słabo obfotografowanej przed 1945 rokiem okolicy.

(K)

poniedziałek, 6 maja 2013

Oczy szeroko zamknięte

Zdawało by się, że zagadkowe mogą być jedynie zdjęcia przedwojenne, ze względu na to, jak odmiennie wyglądało nasze miasto przed zniszczeniami II wojny światowej. Ewentualnie okupacyjne i tużpowojenne, ze względu na wszechobecne zniszczenia utrudniające lokalizację miejsca, gdzie zostały zrobione. Dzisiejszy post pokazuje jednak, że również dużo nowsze fotografie mogą nastręczyć sporych kłopotów!



Powyższe zdjęcie Jarosława Tarania ze zbiorów Ośrodka KARTA, według podpisu przedstawiające jakoby "budowę tunelu pod Alejami Ujazdowskimi" spowodowało ostatnio sporo zamieszania na Facebooku. Dyskusjom, w którym miejscu Al. Ujazdowskich wykonano to zdjęcie i czy w ogóle tam, czy może gdzieś indziej, nie było końca. Prośby o pomoc w identyfikacji dostaliśmy aż od trzech różnych osób. 

Większość próbujących zidentyfikować to miejsce osób szukało w pobliżu wspomnianych w podpisie Alej Ujazdowskich, ale już na pierwszy rzut oka, taki opis zdjęcia budził duże wątpliwości. Jedyny tunel w pobliżu Alej, to element Trasy Łazienkowskiej, budowanej dopiero w latach 1971-74. Co prawda tygodnik "Stolica" w numerze z 10 listopada 1968 roku informował o rozpoczęciu prac przy Trasie Łazienkowskiej, ale dotyczyły one tylko uzbrojenia terenu, a nie budowy tunelu, przy czym nawet te roboty po pół roku wstrzymano. Wznowiono je dopiero po dojściu do władzy Edwarda Gierka. Uznałem więc, że nie ma co skupiać się na okolicy placu Na Rozdrożu.

Wpatrywanie się w układ budynków na zdjęciu początkowo nie dawało rezultatów, moją uwagę coraz mocniej przykuwał jednak budynek po lewej stronie kadru z charakterystyczną klatką schodową - raczej biurowiec, niż blok mieszkalny. Wciąż wydawało mi się, że skądś go znam. Olśnienie przyszło nagle - to budynek na terenie Wodociągu Praskiego między Wałem Miedzeszyńskim, Lotaryńską, Brukselską i Wersalską! Proszono mnie ostatnio bym zweryfikował lokalizację kilku zdjęć z Narodowego Archiwum Cyfrowego, wśród których było też takie zdjęcie: LINK
  
Fotograf (bardzo możliwe, że mimo błędnej lokalizacji rzeczywiście był to Jarosław Tarań) stał na Wale Miedzeszyńskim na wysokości wylotu ul. Lotaryńskiej. Budynek po lewej z charakterystyczną klatką schodową to Zakład Wodociągu Praskiego, noszący, jak cały kompleks, adres Brukselska 21. Również budynek częściowo zasłonięty na oryginalnym zdjęciu kominem ma taki adres - znajduje się on na rogu Brukselskiej i Lotaryńskiej. Cztery wysokie budynki daleko w tle w środku kadru to zapewne bloki przy al. Stanów Zjednoczonych 16, 18, 20 i 20b.

A tak wygląda podobne ujęcie wykonane obecnie. Klatka schodowa została nieco przebudowana - kadr różni się nieco od oryginalnego zdjęcia, dokładne odwzorowanie go uniemożliwiła jednak bujna zieleń:


Jak widać z powyższego przykładu to wcale nie zawsze długa metryka zdjęcia decyduje o problemach z identyfikacją. Tym bardziej zachęcam w do dokładnego rozglądania się wokół siebie. Warszawa jest naprawdę ciekawa i tylko pozornie znana!

(K)