Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Graniczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Graniczna. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 marca 2015

Na kamieniu kamień...


Zdjęcie znalezione na portalu aukcyjnym Ebay.de. Przez jakiś czas spoczywało "zagubione" w jednym z moich identyfikacyjnych folderów w "Moich dokumentach", aż wreszcie przyszła pora na wiosenne porządki i przypadkowo się na nie natknąłem. Ruiny kamienicy coś mi przypominały, ale dokładnie nie pamiętałem, o który budynek chodzi. Wiedziałem jednak, że gdzieś już podobny kształt zniszczonej kamienicy widziałem. To nieprawda, że zniszczone domy tracą swoją tożsamość i zamieniają się w kupkę gruzu. Nawet jeśli nie zostanie kamień na kamieniu, taki budynek wciąż trwa we wspomnieniach, w relacjach, w starych fotografiach. Istnieje także w naszej, współczesnej pamięci społecznej, o którą wszyscy powinniśmy się troszczyć i starannie ją pielęgnować. Nie tylko dlatego, że "tak wypada". Świadomość historyczna to po prostu najsolidniejszy fundament naszego "jutra".

Paradoksalnie, zburzone kamienice okupacyjnej Warszawy zostały uwiecznione w dziesiątkach fotografii... swoich oprawców. Dzięki temu możemy dziś, po tylu latach, identyfikować je bardzo precyzyjnie. Choćby tylko na podstawie "pustych, okiennych oczodołów", "strzelistych sterczyn" czy "obłupanych z tynku ścian". Przejrzałem kilkanaście zdjęć wykonanych po wrześniu 1939 i udało się wytypować właściwe miejsce. To resztki narożnej kamienicy o adresie Graniczna 16 róg Plac Żelaznej Bramy 5. Chwila poszukiwania w zasobach sieci i na forum Kolejka Marecka, znalazłem obrazek (szeroki kadr) potwierdzający moje przypuszczenia:



Obecnie w miejscu kamienicy stoi jeden z 19 potężnych bloków Osiedla Za Żelazną Bramą (ten położony najbardziej na wschód) o adresie Marszałkowska 111a. Cała okolica po wojnie została bardzo mocno przeurbanizowana i troska o pamięć tego, co tu istniało kiedyś, wydaje się szczególnie mocno uzasadniona.

(P)

PS. W jakiś czas później na portalu Ebay.de pojawiła się jeszcze jedna fotografia ukazująca ruiny kamienicy Graniczna 16 róg Plac Żelaznej Bramy 5 na początku października 1939: LINK.

poniedziałek, 17 czerwca 2013

O harcerzach, którzy się łopat nie bali


Powyższe zdjęcie, które wyszperałem na portalu aukcyjnym ebay.com, spodobało mi się tak bardzo, że od razu postanowiłem, że "trzeba je będzie zidentyfikować i opisać". Kiedyś to było harcerstwo! - to była moja pierwsza myśl na widok tej fotografii. Nie to, co dziś, gdy przestraszone dzieciaki pakują zakupy w supermarkecie domagając się "finansowego wsparcia" na zimowe ferie. Gdyby oni chociaż odnosili te zakupy starszym ludziom do domu! Nawet za moich czasów harcerstwo było już tylko karykaturą tego przedwojennego, i nie chodzi mi o to, że ten, czy tamten druh lubił sobie golnąć np. winko w krzakach, ale o tzw. całokształt. Harcerstwo z moich czasów już nie potrafiło wychowywać młodych ludzi i było w gruncie rzeczy tylko pustą wydmuszką, elegancko udrapowaną w mity pięknej tradycji i przeszłości. Cynizm, wyrachowanie, manipulacja - to moje doświadczenia z harcerstwem. Że nie wspomnę o socjalistycznej indoktrynacji, szczególnie miałkiej i bełkotliwej po okresie stanu wojennego. No ale zostawmy te  subiektywne rozważania na boku, być może inni mają lepsze wspomnienia. Najwyższy czas zająć się fotografią!

Zdjęcie wykonał jeden z amerykańskich korespondentów, a więc pochodzi ono zapewne z okresu 1945-1947. Zidentyfikowanie miejsca wykonania tego zdjęcia nie było szczególnie trudne, ze względu na widoczny budynek w tle. Sęk w tym, że tak od razu nie potrafiłem sobie przypomnieć, gdzie go widziałem. Początkowo sądziłem że to scena w Alejach Jerozolimskich - szeroka ulica, zielone drzewka, ale ten trop okazał się błędny. Zdjęcie byłem zmuszony odłożyć na jakiś czas.

Takie "leżakowanie" bardzo pomaga identyfikacji, nic więc dziwnego, że po upływie dwóch miesięcy, kiedy spojrzałem na to zdjęcie ponownie, w mojej głowie od razu zaświtało rozwiązanie. Fotografię wykonano na ul. Granicznej przy wylocie na pl. Żelaznej Bramy. Budynek w tle to kamienica o adresie pl. Żelaznej Bramy 2, rzućmy okiem dla porównania, na obrazek zamieszczony na portalu warszawa1939.pl: LINK. Widoczny w lewym górnym rogu zdjęcia transformator kioskowy znajduje się także w spisie wykonanym przez Fryderyka: LINK. Na ortofotomapie z roku 1945 nasze ujęcie wygląda mniej więcej tak:


Harcerze usuwają gruz zalegający na ulicy pod kamienicą przy ul. Granicznej 13. Na drugim planie za ciężarówką widzimy charakterystyczny murek zniszczonej we wrześniu 1939 i wyburzonej w czasie okupacji narożnej kamienicy Graniczna 16 / pl. Żelaznej Bramy 5: LINK. Widać tam też murowaną bramę prowadzącą na posesję. Budynek przy pl. Żelaznej Bramy 3 zapewne został już w większości rozebrany, inaczej zasłaniałby nam kamienicę pod numerem 2. Jakieś resztki bocznej oficyny widzimy na zdjęciu w prawym górnym rogu.

(P)