Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 11 Listopada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 11 Listopada. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 kwietnia 2019

Drewniany dom w tle


Czasami otrzymujemy prośby o pomoc w zlokalizowaniu zdjęć z rodzinnych albumów. Bardzo lubię takie pytania, ponieważ nigdy nie wiadomo na co się w ich przypadku trafi. Czasem może to być zupełnie inne miasto, zdarzają się zagadki wręcz nie do rozpoznania z uwagi na jakość zdjęcia, ale częściej jedna z głównych ulic, na których "grasowali" tak zwani leikarze. Czasami zaś wystarczy oddać głos rodzinie fotografowanych osób. Tak było w przypadku zdjęcia, które przesłała nam Pani Dorota Kozarzewska: "mam prośbę w identyfikacji ulicy, na której widać moją babcię Halinę z siostrą Janiną/pierwszy plan; ich siostrę Irenę, mamę Juliannę i kuzyna Władka/drugi plan. Rodzina Hajduków mieszkała w latach 30-tych na Targówku oraz na ulicy 11 Listopada na przeciwko koszar. podejrzewam, że może to jedno z tych miejsc". Wystarczył szybki rzut oka na zdjęcie lotnicze z 1945 roku by okazało się, że przypuszczenia Pani Doroty były słuszne. Charakterystyczny układ zabudowy pozwalał stwierdzić, że zdjęcie zrobiono przy 11 listopada róg Środkowej.








Miejsce drewniaka po prawej (za Panem w kapeluszu) zajmuje blok Środkowa 32, a kamienica za nim to 11 listopada 44. Ten ostatnie budynek możemy zobaczyć na google streetview. Mimo że nie było to wielkie wyzwanie identyfikacyjne, to poprosiłem Panią Dorotę o możliwość opublikowania zdjęcia na naszym blogu. To dlatego, że nie znałem innego wizerunku drewniaka przy Środkowej, a nasz blog traktuję również jako źródło cennych zdjęć porównawczych, dla dalszych poszukiwań oraz nietypowy przewodnik po nieistniejącym dziś mieście. Dlatego w każdym wpisie dodajemy etykiety z nazwami ulic, które udało się rozpoznać i których fragmenty widać na zdjęciach. Etykiety te można zobaczyć na prawo od tego tekstu. Wracając jednak do naszego zdjęcia, chciałem serdecznie podziękować Pani Dorocie Kozarzewskiej za możliwość opublikowania zdjęcia na blogu. Robię to w imieniu własnym, całego zespołu prowadzącego blog i chyba wszystkich zainteresowanych historią Warszawy. Zachęcam jednocześnie do przesyłania nam niezidentyfikowanych zdjęć Warszawy z rodzinnych albumów. Każde takie zdjęcie może okazać się ważne przy następnej identyfikacji.

(K)

wtorek, 24 czerwca 2014

Las kominów


Kolejne zdjęcie z serii "jedzie Niemiec pociągiem i fotografuje Warszawę" znalezione na portalu aukcyjnym Ebay.de. Poprzednie omawialiśmy TUTAJ. Identyfikacja tego rodzaju zdjęć nie sprawia szczególnego problemu - wystarczy "przejechać palcem" wzdłuż linii kolejowej, aż trafi się na właściwe miejsce.

Powyższe zdjęcie, choć widok nie jest ani spektakularnie ciekawy, ani zabawny, jest jednak interesujące z innego względu i dlatego zdecydowałem się je krótko omówić. Wykonano je z wiaduktu kolejowego na ul. 11 Listopada przy skrzyżowaniu z ul. Św. Wincentego. Na ortofotomapie z roku 1945, kadr wygląda następująco:


Zdjęcie wykonano zapewne w początkach 1940 roku - widać jeszcze sterczące kikuty kominów po wypalonej, drewnianej zabudowie, jaka dominowała w tej części miasta przed wrześniem 1939. Podczas oblężenia Warszawy w tym samym miejscu zdjęcia wykonywał amerykański reporter Julien Bryan. Zachowała się cała seria zdjęć zabarykadowanego wiaduktu i zniszczeń początkowego odcinka ul. Św. Wincentego, które możemy zobaczyć m. in. w albumie Oblężenie Warszawy w fotografii Juliena Bryana, IPN 2010. Jeden z tych obrazów znamy nawet w wersji pokolorowanej przez autora: LINK. Fotografia niemieckiego żołnierza, wykonana z jadącego pociągu, wpisuje się i w pewien sposób uzupełnia bryanowską serię. W szerokiej perspektywie ukazuje cały teren, na którym kilka miesięcy wcześnie Amerykanin dokumentował tragiczny los miasta. Choć obu fotografom przyświecał zupełnie inny cel podczas naciskania spustu migawki, obaj utrwalili na kloszy fragment tej samej opowieści.

(P)


PS. A tak to miejsce wyglądało przed całkowitą zagładą: LINK. Na tym zdjęciu widać ten sam niewielki biały obiekt, widoczny w środku kadru omawianej fotografii Niemca. Przypomina nieco kapliczkę, ale to w rzeczywistości stacja benzynowa "Standard Nobel", co udało się stwierdzić dzięki współpracy z Kolegami z NAC.

(D)