Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wronia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wronia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 lipca 2014

Z wizytą na Mirowie


Zdjęcie znalezione na portalu aukcyjnym Ebay.de. Opisujemy je na naszym blogu z uwagi na fakt, że przedstawia stosunkowo mało znaną kamienicę przy ul. Wroniej 2, róg Srebrnej. Fragment tego budynku widać po lewej stronie zdjęcia przedstawiającego budynki Fabryki "Bormann Szwede i S-ka": LINK.

Identyfikacja nie była specjalnie trudna, wystarczyło odpowiednio powiększyć fotografię i odczytać nazwę ulicy z wiszącej na budynku tabliczki. Kamienica w takim stanie dotrwała do roku 1945 (co doskonale widać na ortofotomapie), ale po wojnie rozebrano ją wraz z niemal całą zabudową tego kwartału.

(P)

czwartek, 6 marca 2014

Powstańcze ścieżki




Kolejne nierozpoznane zdjęcia wykonane przez Stefana Bałuka. Pochodzą z galerii udostępnionej w serwisie Picasa Web Albums: LINK. Widoczne postacie powstańców przechodzących przez podwórko przywodzą na myśl słynny patrol oddziału „Agatona”, który znamy z innych fotografii wykonanych na ulicach Śródmieścia Zachodniego. Naturalnie uznałem, że w pierwszej kolejności należy szukać w tych okolicach. Na pierwszy rzut oka zdjęcie trudne do identyfikacji, wąski kadr przedstawiający ścianę szczytową oraz płot przesłaniający biegnącą za nim ulicę -  nic charakterystycznego.
Przebite w ścianie szczytowej przejście sugerowało, że na tym odcinku ulica musiała być w bezpośrednim sąsiedztwie wroga (dlatego oddział nie maszerował ulicą, jak na innych zdjęciach). Za drewnianą bramą znajdowała się z pewnością ulica, za którą widać ruiny budynku wyglądającego na zabudowę fabryczną.
Pierwsze skojarzenie sugerowało, iż mogą to być ruiny fabryki "Bormann, Szwede i s-ka".  Na portalu warszawa1939.pl widzimy ścianę szczytową tego budynku od narożnika Wroniej ze Srebrną: LINK. Jak widać elementy  architektoniczne są identyczne i nie pozostawiają cienia wątpliwości. Budynek w tle przedstawia ruiny fabryki Bormanna. Na odcinku od Placu Kazimierza do Miedzianej  podobny układ zabudowy jak na zdjęciu Stefana Bałuka (ściana szczytowa, wjazd na posesję osłonięty drewnianym płotem) znajdowała się  pod numerem Wronia 8 i 6. Na ortofotmapie z roku 1945 przedstawiającej ruiny fabryki widać nawet  ścianę działową, podtrzymującą nieistniejący dach, a na zdjęciu z 1944 widać płot oddzielający posesję Wronia 8 od ulicy (zielona strzałka).



Choć patrol "Agatona" wyruszył z Woli 2 sierpnia 1944, zdjęcia te dowodzą, jak szybko powstańcy zorganizowali "komunikacyjną " sieć przejść, między poszczególnymi placówkami i punktami obrony. Zazwyczaj na plan pierwszy wysuwają się barykady i osłony, ale przebite dziury w ścianach budynków, odegrały w powstańczych walkach nie mniejszą rolę.

(D)

sobota, 23 lutego 2013

4 sierpnia 1944


Zdjęcie dość znane, jest m.in. na Wikipedii (stąd je zaczerpnąłem), jest i na portalu fotopolska.eu, jest również w książce Stanisława Kopfa i Jana Grużewskiego, Dni powstania. Kronika fotograficzna walczącej Warszawy, PAX, 1957. Grupa cywilów z uśmiechami na twarzach z zapałem kopie rów w poprzek ulicy. To musi być początek sierpnia, świeci słońce, a więc nie pewnie nie sam początek powstania, bo drugiego dnia padał deszcz.

Od kilku miesięcy siedziałem nad tym zdjęciem i dumałem, ale nie bardzo szło. Nawierzchnia ulicy, rynsztoki i licha zabudowa sugerowały raczej Wolę, ale to nie było takie oczywiste. Intuicja podpowiadała mi, że to ulica Wronia, ale szukałem bliżej południowego odcinka ulicy. Kilka razy miałem ochotę dać za wygraną, ale tknięty myślą o tym, aby za łatwo "nie odpuszczać", przejrzałem jeszcze raz całą dostępną ikonografię ul. Wroniej wraz z przyległości i w końcu wpadłem na pewien trop. Na nieocenionym portalu warszawa1939.pl znalazłem takie zdjęcie narożnego budynku Chłodna 52 / Wronia 49, na którym po prawej stronie widać niewielkie fragmencik z bramą: LINK. Napisałem maila do Ryszarda Mączewskiego, prezesa Fundacji i opiekuna tego portalu, z prośbą o  udostępnienie lepszego skanu tego fragmentu zdjęcia. Otrzymany materiał potwierdził w 100% moje przypuszczenia:


Na powiększeniu widać wyraźne cofnięcie elewacji niższej części budynku Wronia 49 z bramą (żółta strzałka). Obok bramy wisi latarenka adresowa (strzałka czerwona), której na zdjęciu z okresu powstania już nie widać, ale są tam wyraźne ślady na ścianie, jakby wystające bolce albo dziury. Ktoś może powiedzieć, że to tylko wątłe poszlaki, ale wierzcie mi, za długo siedzę już w tym wszystkim, aby wierzyć w cudowne zbiegi okoliczności. Zresztą, zawsze chętnie podyskutuję z rzeczowymi kontrargumentami.

6 sierpnia niemiecka ofensywa po linii ul. Chłodnej rozniosła w pył powstańczą obronę. Niemcy dotarli aż do Ogrodu Saskiego i choć nie kontrolowali jeszcze w pełni całej arterii, odcięcie Śródmieścia i Starego Miasta stało się faktem.

(P)