Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żurawia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żurawia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 listopada 2015

Uliczna kapela


Fotografia znaleziona na portalu Ebay.de. Przedstawia grupę ulicznych muzykantów dorabiających sobie podczas trudnych okupacyjnych dni. To zdjęcie zaciekawiło mnie przede wszystkim dlatego, że wykonano je "wewnątrz tętniącego życiem miasta". Zdecydowana bowiem większość niemieckich fotografii zazwyczaj przedstawia ruiny obserwowane z głównych arterii okupowanej stolicy. Najeźdźcy, skądinąd butni i pewni swego, musieli mimo wszystko odczuwać pewien lęk przed zapuszczaniem się w boczne uliczki i zaułki. A to właśnie tutaj toczyło się prawdziwe okupacyjne życie, z całym swym bogactwem form i paletą odcieni. Naszego "fotografa" w tym przypadku zwabiła z pewnością muzyka, choć odległość z jakiej zrobił zdjęcie kapeli, może świadczyć również o pewnego rodzaju ostrożności.

Ale zostawmy te dywagacje na boku. Identyfikacja miejsca nie była specjalnie trudna. Na zdjęciu widzimy wyraźnie układ cieni, daleko w tle majaczy nam coś, jakby przejeżdżający wóz tramwajowy. Wszystko wskazywało na to, że zdjęcie zostało wykonane na jednej z przecznic ulicy Marszałkowskiej. Dwa budynki po prawej są na tyle charakterystyczne, że już po chwili wszystko stało się jasne. Fotografię tę wykonano na ulicy Żurawiej, spod bramy kamienicy nr 21 (pierwsza z lewej) w kierunku zachodnim. A eleganckie, wysokie kamienice z prawej (nr 24, 24a i 26) przetrwały wojnę i możemy je podziwiać do dziś: LINK.

(P)

PS. Jakiś czas później na aukcję trafiło inne zdjęcie tej samej kapeli, z widokiem elewacji kamienicy przy ul. Żurawiej 21: LINK.

czwartek, 18 kwietnia 2013

Gdzie Hitler i Stalin zrobili, co swoje...


Fotografia ukazująca scenę wyburzania ruin kamienicy pochodzi z albumu Warszawa. Portret miasta, Arkady, 1979, z rozdziału Kronika odbudowy, budowy i rozbudowy 1945-1977, zdjęcie nr 31, z datą 1946 (strona nienumerowana). Grupa przechodniów na zalanej słońcem ulicy przygląda się tu scenie burzenia elewacji frontowej dość wysokiej kamienicy. Panowie z teczkami w rękach przystanęli na chwilę w drodze do pracy, aby przyjrzeć się efektownej scenie. Jedyne zabezpieczenie to położona na jezdni w poprzek drabina. Ot zwyczajny dzień pracy zarówno dla tych, co burzą, jak i dla obserwatorów. Warszawska codzienność ad. 1946...

Analiza układu budynków i kilka drobnych szczegółów architektonicznych pozwoliło ustalić, że jest ul. Żurawia w kierunku Brackiej. Od lewej widzimy kolejno dom nr 6 (częściowo wyburzany), potem żałosne resztki nr 4a i 4 oraz zachowane mury nr 2. Perspektywę ulicy zamyka Dom pod Gryfami - Bracka 2 / pl. Trzech Krzyży 18: LINK z tymi tralkami na dachu. Na innym zdjęciu ze strony fotohistoria.pl widać podobne ujęcie: LINK. Szczegóły fasady kamienicy o adresie Żurawia 2 widać także na innym powojennym zdjęciu: LINK. To ujęcie jest oczywiście zrobione w kierunku zachodnim - interesujące nas domy widzimy tu po prawej stronie.

(K)

piątek, 22 lutego 2013

Nisko, w odstępach, bezwzględna cisza


Zdjęć z okresu powstania warszawskiego jest sporo na moim blogu. Nie jest to przypadek, ilościowo bowiem ten okres był doskonale obfotografowany, w porównaniu np. z okupacją, kiedy to Polakom zakazano chodzenia po ulicach z aparatami fotograficznymi. Ogromna ilość zdjęć z powstania, specyfika rozbicia na dzielnice, gehenna ludności po upadku zrywu a potem powojenne prześladowania AK-owców przyczyniły się do częściowego zatarcia wiedzy o miejscach i wydarzeniach. Zdjęć ocalało bardzo dużo, ale pamięć ludzka zatarła się bardzo szybko. Stąd wiele jeszcze powstańczych fotografii czeka na właściwe opisanie.

Powyższa fotografia pochodzi z albumu W. Jewsiewickiego, Powstanie Warszawskie 1944 okiem polskiej kamery, Interpress, 1989, ze s. 251. Pod zdjęciem była informacja, że to osłona na ul. Wspólnej, chroniąca przed ostrzałem z Ministerstwa Komunikacji na ul. Chałubińskiego. Na latarence adresowej widać coś jakby numer "9". Sprawdziłem Wspólną na dostępnych zdjęciach, ale nie bardzo mi to wszystko pasowało. Sięgnąłem więc po inną cenną książkę Barykady powstania warszawskiego 1944 i przejrzałem całą okolicę pod kątem "podwójnych" barykad. Pasowała ul. Widok i nawet numer 9 się zgadzał, ale sama kamienica już nie bardzo. W opracowaniu Śreniawy-Szypiowskiego znalazłem jednak inne zdjęcie tej samej barykady, zrobione z górnego piętra kamienicy, co rzuciło nieco "dodatkowego światła" na cały problem:


Co prawda sam kształt barykady jest tu nieco bardziej łukowaty, ale analiza bramy i jej poszczególnych elementów jednoznacznie dowodzi, że jest to to samo miejsce. Intuicja, a raczej wykaz barykad, podpowiedziały mi, że to może być ul. Żurawia. Zajrzałem na stronę warszawa1939.pl i choć budynku przy ul. Żurawiej 9 nie ma tam jeszcze opracowanego, znalazłem zdjęcie kamienicy sąsiedniej, nr 7, z fragmentem 9 po prawej (co prawda trochę schowanym za drzewem, ale zawsze): LINK. Porównanie elewacji z obu zdjęć potwierdziło ostatecznie, że ten sam budynek.

To oczywiście tylko kropla w morzu niezidentyfikowanych, powstańczych zdjęć, ale zawsze jednak jakiś mały krok do przodu.

(P)

czwartek, 21 lutego 2013

Warszawa nieodbudowana


Zdjęcie pochodzi z albumu Budujemy nowy dom. Odbudowa Warszawy w latach 1945-1952 autorstwa Jerzego S. Majewskiego i Tomasza Markiewicza, wydanego przez DSH, Warszawa 2012, s. 105. Podpisane jest tam jakoś tak pokrętnie, że to niby skrzyżowanie Marszałkowskiej i Wilczej. Tymczasem jest to narożna kamienica o adresie Żurawia 16 / Krucza 41. Jest takie zdjęcie autorstwa Sylwestra Brauna wykonane na ulicy Kruczej podczas powstania warszawskiego, gdzie widać dokładnie ozdobne szczyty tej kamienicy. Fotografia ta znalazła się m.in. w albumie I i II wojna światowa. Polska i Polacy, carta blanca, 2010, s. 306: LINK.

(P)