Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zielna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zielna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 października 2015

Zagubieni w wielkim mieście


Fotografia znaleziona na portalu aukcyjnym Ebay.de. Sprzedający wystawił całą serię zdjęć spacerującej po Warszawie grupki niemieckich żołnierzy. Od razu widać, że czuję się tu obco, nieswojo, są onieśmieleni i zagubieni. Nikt nie zwraca na nich uwagi, przechodnie ich ignorują a oni szwendają się po ulicach, bez celu i pomysłu. "Wstąp do Wehrmachtu!" - mówili im tuż po maturze- "Z nami zwiedzisz cały świat!"

Tak czy inaczej, pozostało nam ustalić miejsce wykonania tej fotografii. Dość ruchliwe miejsce, na jezdni tory tramwajowe, ale ulica raczej dość wąska. W tle dość charakterystyczny narożnik kamienicy, z szyldem baru i składu tytoniowego. Początkowo, żaden z przychodzących do głowy na szybko pomysłów się nie sprawdzał, ale kiedy na spokojnie przeanalizowałem wszystkie detale układanki, pojawiło się rozwiązanie tej zagadki.

Zdjęcie wykonano na skrzyżowaniu ulicy Złotej i Zielnej. W tle widać południowo-zachodni narożnik i kamienicę o adresie Zielna 7 / Złota 17: LINK. W tym miejscu obecnie mamy parking przed PKiN z rozległym widokiem Placu Defilad. Wielkomiejski charakter tej części miasta został bezpowrotnie starty z powierzchni ziemi.

(P)

poniedziałek, 31 marca 2014

Porządkowanie ruin


Zdjęcie znalezione na portalu aukcyjnym Ebay.de. Widać na nim grupę mężczyzn podczas porządkowania ruin. Wnioskując ze stanu rozsypania cegieł, musiało to mieć miejsce jesienią 1939, zaraz po wkroczeniu Niemców do Warszawy. Odnalezienie właściwego miejsca nie było trudne - pomocne były tory tramwajowe i nawierzchnia jezdni. Na fotografii udokumentowano ruiny kamienicy o adresie Królewska 41, róg Zielna 52. Problemem było jednak znalezienie innego zdjęcia, które potwierdziłoby taką identyfikację w 100%. Bo choć miejsce to odnajdziemy bez trudu na innych fotografiach, stan kamienicy zazwyczaj mocno się różni, od tego, co widzimy powyżej: LINK1, LINK2. Podczas okupacji budynek rozebrano do gołej ziemi. Na ostateczne potwierdzenie trzeba będzie zatem poczekać, ale jestem przekonany, że prędzej czy później kolejne niemieckie fotografie tego miejsca jeszcze się pojawią.

(P)

PS. Minęło niespełna pół roku i oto mamy kolejne zdjęcie tej samej zrujnowanej kamienicy: LINK3, potwierdzające, choć nie 100%, moje wcześniejsze przypuszczenia.

czwartek, 6 czerwca 2013

Lukarna w stosie cegieł


Powyższe zdjęcie znalazłem na niemieckim portalu aukcyjnym Ebay.de. Ostatnimi czasy sporo się tam pojawia zdjęć z okupowanej Warszawy, widać pokolenie "dziadka w Wehrmachcie" robi porządki w domowych szpargałach. Wojna była dawno temu, żyjemy we wspólnej Europie, wszystko już zostało opisane i ustalone, więc któż by do tego wracał. No ale mniejsza z tym, wróćmy do naszej fotografii. Na zdjęciu widzimy stos cegieł z rozbieranego budynku, a w tle za linią murów dachy budynków po przeciwległej stronie ulicy. Jedynym punktem zaczepienia jest tu skrajna lukarna wyższej kamienicy.

Jak zwykle w takich przypadkach, pierwsze "zarzucenie wędki" nie dało żadnych rezultatów. Próbowałem trochę po omacku "badać grunt". Kiedy zdjęcie odleżało kilka dni, wróciłem do niego ze "świeżym spojrzeniem". Tym razem postanowiłem skoncentrować się na obszarach Warszawy, które najbardziej ucierpiały podczas wrześniowych nalotów.

Chwila oglądania ortofotomapy i już po chwili znalazłem rozwiązanie - zdjęcie zrobiono na terenie wyburzanej posesji Zielna 48. W tle po prawej widzimy fragment kamienicy Zielna 47: LINK. Na naszym zdjęciu widzimy trzecią oś tego budynku z charakterystycznymi pilastrami przy oknie na pierwszym piętrze. Natomiast sąsiednia kamienica z lukarną na dachu to Zielna 45: LINK.

Poszukiwania lukarny w stosie cegieł wcale więc nie musi oznaczać szukania igły w stogu siana. Ba, dzięki współczesnym narzędziom jakie oferuje Internet, to zadanie łatwe, proste i przyjemne. I tylko jedna smutna refleksja pozostaje bez odpowiedzi - dokąd trafiają wszystkie te sprzedawane na portalach aukcyjnych fotografie? Czy tego rodzaju ikonografia nie powinna być otoczona szczegółową troską przez państwowe instytucje? Czy nie powinien być uruchomiony jakiś specjalny program, aby jak najwięcej zdjęć dokumentujących okres okupacji w Warszawie, ale też w całej Polsce wracało tu, gdzie jest ich należyte miejsce?

(P)

wtorek, 2 kwietnia 2013

Do roboty!


Fotografie bardzo ważnych osób przy odgruzowywaniu Warszawy to nieodłączny element peerelowskich albumów o stolicy. Na tych obrazach możemy śledzić jak burzliwie toczyła się powojenna historia Polski. Najpierw z gruzem walczył Bierut, potem Gomułka, a Gierek to już w zasadzie "tylko" plantował łopatą Wisłostradę. Powyższe zdjęcie pochodzi z albumu Warszawa. Stolica Polski, SFOS, 1949, s. 170. Na pierwszy rzut oka trudno poznać, co to za okolica. Może gdyby fotograf zadarł obiektyw nieco bardziej do góry, w pierwszym budynku od lewej poznalibyśmy charakterystyczną sylwetkę gmachu PAST-y przy ul. Zielnej 39? No, ale nie budynki tu były ważne tylko "propagandowy" trud najwyższych władz miasta.

(K)

czwartek, 21 lutego 2013

Trudny orzech do zgryzienia


Widoczny na zdjęciu montaż, to zrobiony przeze mnie miks na podstawie dwu fotografii z albumu Okaleczone miasto. Warszawa '39. Wojenne zniszczenia obiektów stolicy w fotografiach Antoniego Snawadzkiego, Warszawa, IPN, 2009,  ze stron 224 i 280. W książce były opisane raz jako ul. Zielna przy Królewskiej, a raz jako Śliska. W albumie tym jest sporo różnych pomyłek, więc i te zdjęcia postanowiłem zweryfikować, ale początkowo nic tu się nie chciało w żaden sposób zgodzić. Rozpocząłem  więc poszukiwania właściwej lokalizacji. Nie było łatwo, poszukiwania trwały blisko rok. W tym czasie wpadałem na mylne tropy i z uporem maniaka szukałem dziury w całym. Takie zagadki potrafią człowieka całkowicie pognębić i sprawić, że nie dopisuje mu apetyt, nie może w nocy spać i dziwnie reaguje na propozycje znajomych w stylu: "hej, wyskoczysz na piwko?"

Nie pamiętam już w jaki sposób spłynęło na mnie olśnienie. To był chyba przypadek, wynikający z faktu, że stopniowo udało mi się wyeliminować większość lokalizacji i obszar poszukiwań skurczył się tak bardzo, że musiałem na to w końcu wpaść.

Jak to mówią - najciemniej pod latarnią. Okazało się, że jest to rzeczywiście ul. Zielna (@#$%^&*!) choć nie w lokalizacji wskazanej przez Marcina Majewskiego, redaktora albumu Okaleczone miasto. Na moim montażu zdjęć widzimy od lewej kolejno budynki nr 31, 33 i 35 (ściana szczytowa z niszą). Rzecz w tym, że nigdzie wcześniej nie widziałem zdjęcia budynku nr 31 i stąd wynikała trudność w identyfikacji. Jedyny trop, jaki znalazłem to zdjęcie z okresu powstania warszawskiego, a więc wykonane niemal 5 lat później. Z kamienicy nr 31 zostało tylko przyziemie, w dodatku mocno przebudowane LINK. Na zdjęciu z MPW widać styk kamienic Zielna 29 i 31 - ta ostatnia ma ceglaną elewację (narożnik stykający się z nr 29 jest oryginalny) i mimo przebudowy widać też łukowaty kształt oryginalnych okien parteru.

(P)

PS. Minęło trochę czasu od opisania tego przypadku, aż tu pewnego dnia na portalu aukcyjnym Ebay.de pojawiło się zdjęcie potwierdzające moje przypuszczenia. Widać na nim ten sam budynek w odrobinę szerszym ujęciu, razem z fragmentem kamienicy Zielna 29 po lewej: LINK.