Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żabia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żabia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 czerwca 2014

Pałac

Prezentowane poniżej zdjęcia pochodzą z wydanego przez Muzeum Woli albumu 1939. Warszawa w oczach maturzysty. Książka zawiera zdjęcia zniszczonej Warszawy wykonane przez Romana Mazika w październiku i listopadzie 1939. Kolekcja ta była wcześniej prezentowana w formie wystawy na Cytadeli i w Muzeum Woli. W albumie tym znajdziemy wiele ciekawych zdjęć, w większości pochodzących ze Śródmieścia i Powiśla (autor mieszkał w Al. 3 Maja). Ponieważ część z nich była niepodpisana lub podpisana błędnie, z inicjatywy Darka zajęliśmy się uzupełnieniem i weryfikacją budzących wątpliwości zdjęć. Dwa spośród niepodpisanych zdjęć przedstawiały niewątpliwie ten sam obiekt, w dwóch różnych ujęciach:

Fot. 1

Fot. 2

Wypalony jednopiętrowy budynek ma niewiele charakterystycznych detali, trudno też odgadnąć jego usytuowanie względem ulicy. Na ścianie zachowało się jednak boniowanie, które okazało się istotnym tropem przy identyfikacji. Wpatrując się w te ruiny, przypomniałem sobie, że kilka miesięcy wcześniej na portalu aukcyjnym Ebay.de widziałem już budynek z podobnym boniowaniem:


Fot.3

Wówczas zdjęcie nie wydało mi się specjalnie interesujące, ale teraz stanowiło istotną pomoc w rozwiązaniu zagadki. Widoczne na pierwszym planie tory znacznie zawężały listę możliwości.  Przegląd jednopiętrowych budynków przylegających do ulic z torowiskiem pozwolił na wytypowanie kilku lokalizacji. Wśród nich najbardziej prawdopodobna wydawała się zachodnia oficyna Pałacu Błękitnego (Zamojskich). Pałac i oficyny spłonęły we wrześniu 1939. Widać je dokładnie w centrum kadru na poniższym zdjęciu z "Ostatniego Spojrzenia": LINK. Ale to zdjęcie lotnicze pokazuje stan z roku 1944. Nie ma już na nim oficyn ciągnących się wzdłuż ulicy Żabiej, które zostały rozebrane w czasie okupacji aby umożliwić przedłużenie ulicy Marszałkowskiej do Placu Bankowego. Widać natomiast interesującą nas wypaloną oficynę zachodnią i tory tramwajowe skręcające z ulicy Żabiej w Senatorską.

Moje przypuszczenia ostatecznie potwierdziło jeszcze inne okupacyjne zdjęcie, wykonane od strony Placu Bankowego, na którym  bez żadnych wątpliwości możemy dostrzec charakterystyczne kominy widoczne na pierwszym z identyfikowanych zdjęć.

Fot.4 
Na ortofotomapie lokalizacja zamieszczonych powyżej zdjęć przedstawia się następująco:

Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na przylegający do oficyny od strony Ogrodu Saskiego budynek, który mieścił księgozbiór Biblioteki Ordynacji Zamojskiej. Widzimy go na zdjęciu z "Ostatniego spojrzenia", to zadaszony budynek sąsiadujący z przedłużeniem Marszałkowskiej. Biblioteka jako jedyna przetrwała pożar we wrześniu 1939 i większość zbiorów ocalała. Niestety nie na długo – 8 sierpnia 1944 roku niemieccy barbarzyńcy podpalili budynek, co doprowadziło do niemal całkowitej zagłady wspaniałego księgozbioru.
Po wojnie Pałac Błękitny został odbudowany w latach 1948-1950: LINK.Przez wiele lat warszawiacy mogli tam kupować bilety komunikacji miejskiej. Obecnie pałac jest własnością prywatną i czeka na remont. Mimo, że zachodnia oficyna została odbudowana w kształcie zbliżonym do przedwojennego, dziś możemy oglądać tylko szmatę kryjącą coraz bardziej popadające w ruinę mury: LINK. Przynajmniej tramwaje nadal jeżdżą pod ścianami budynku, choć dziś przebieg torowiska jest zupełnie inny niż w roku 1939.

nuro

PS. Dziękuję Darkowi za udostępnienie zdjęć użytych w powyższym artykule.

wtorek, 10 września 2013

Ostrożnie z tą armatą, Eugeniuszu!


Niemiecka fotografia z okresu powstania warszawskiego, pochodzi z albumu Danuty Jackiewicz i Eugeniusza Cezarego Króla, W obiektywie wroga, Rytm, 2009, s. 353. Opisano ją tak: "Żołnierze niemieccy przy transporcie działa przeciwpancernego, okolice placu Teatralnego, sierpień 1944 ". Ten plac Teatralny najbardziej mi tu nie pasował - sugerując się kątem padania promieni słonecznych i układem cieni, ciężko mi było umieścić tę scenę gdziekolwiek, w szeroko rozumianym sąsiedztwie Teatru Wielkiego. A zatem zagadka!

Wpatrując się w tło w lewej części zdjęcia widzimy dwie kamienice dość znacznie oddalone od pierwszego planu, a zatem to mógł być jakiś plac, ale niekoniecznie Teatralny. Chwila zastanowienia i niemal od razu wytypowałem właściwe miejsce: to wylot ul. Żabiej na pl. Żelaznej Bramy. Ujęcie w kierunku południowo-zachodnim. Na drugim planie, za Niemcami widać strzaskany narożnik kamienicy Krzemińskich: LINK. Natomiast w tle po lewej widzimy fragment wysokiej kamienicy o adresie pl. Żelaznej Bramy 9: LINK, oraz tylną oficynę na posesji Graniczna 15. Na ortofotomapie z roku 1945 ujęcie wyglądałoby następująco:


Oczywiście stan kamienicy Krzemińskich w ciągu roku uległ znacznej rujnacji, zwłaszcza południowo-wschodni narożnik przestał niemal istnieć. Ponieważ nasze zagadkowe zdjęcie pochodzi z Bundesarchiv w Koblencji LINK, postanowiłem sprawdzić jeszcze i ten trop. W niemieckim archiwum odnalazłem bez trudu tę fotografię, oraz inne ujęcie tej samej ekipy z armatą na ul. Żabiej, wykonane w kierunku północnym: LINK. Na tym zdjęciu po prawej widzimy kamienicę przy ul. Żabiej 3: LINK.

Jak widać na powyższym przykładzie, ale też w innych tego rodzaju przypadkach (np. w tym: LINK), opisywanie zdjęć ogólnikową formułką "w okolicy czegoś tam", zazwyczaj świadczy o tym, że opisujący nie ma zielonego pojęcia, gdzie wykonano zdjęcie, a tylko stara się nadrabiać miną. To nie grzech, jeśli się czegoś nie wie, dlatego w takich wypadkach zawsze lepiej napisać, że miejsce jest nierozpoznane, albo, że to prawdopodobnie jest jakaś dzielnica, czy konkretna okolica. Stan naszej wiedzy o przeszłości nieustannie się rozwija, my od siebie staramy się dokładać codziennie po jednym małym kamyczku, po to, aby naszym następcom łatwiej było sypać wzniosły kopiec.

(P)

PS. Tytułem uzupełnienia, jak ustalił Adam Jakóbczyk na forum werttrew'a, gdzie zdjęcie to było również omawiane, widoczne na zdjęciu armata to PaK 36, kaliber 37 mm: LINK.