wtorek, 18 listopada 2014

Nieoczywista oczywistość


Zdjęcie pochodzące ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, pojawiło się niedawno na naszym profilu na Facebooku z prośbą o lokalizację. Ponieważ miejsce wykonania fotografii udało mi się zlokalizować już jakiś czas temu, prośba ta stała się dobrym pretekstem do szczegółowego opisania tej fotografii.

Do identyfikacji tego zdjęcia podchodziłem już wcześniej wielokrotnie. Nie uzyskując jednak efektu, z regularnością zarzucałem temat, zajmując się innymi fotografiami. Przyglądając się temu zdjęciu wiedziałem, że gdzieś już widziałem podobny budynek uchwycony w oddali po prawej stronie kadru. Jest charakterystyczny, przypominał mi coś dobrze znanego, za nic jednak nie mogłem sobie przypomnieć, gdzie się znajduje. Niestety, nie pamiętam, czy od początku fotografia w archiwum NAC opatrzona była podpisem sugerującym, że została wykonana na Mokotowie. Nawet jeśli tak było, to z doświadczenia wiem, że podpisy zdjęć (poza oczywistymi kadrami) należy traktować z ograniczonym zaufaniem. Ale skoro w opisie Mokotów, to może jednak prawda? Tu specjalnie dużego wyboru jeśli chodzi o przebieg linii tramwajowych nie mamy. Drogą krótkiej eliminacji doszedłem do wniosku, że to może być ul. Puławska (też mi odkrycie!). Ulica stosunkowo szeroka, układ i rodzaj trakcji tramwajowej też zbliżony do tego, co znamy z innych fotografii Puławskiej. Problem w tym, że miejsce wygląda trochę dziwnie, ciężko je dopasować do któregokolwiek odcinka tej ulicy – przynajmniej na podstawie szczegółów widocznych na podglądzie obrazka z bazy NAC. Tymczasem, przypomniało mi się w końcu, gdzie widziałem budynek widoczny po prawej stronie fotografii. Znamy go wszyscy doskonale, ale wygląda inaczej niż obecnie, teraz jest go „dwa razy więcej”. To północne skrzydło kamienicy Edwarda Flataua pod adresem Puławska 41 uwiecznione w kadrze w trakcie budowy. A więc to rok 1924 albo 1925. Raptem niecała dekada od przyłączenia Mokotowa do Warszawy. Wielu budynków, do istnienia których na tym odcinku  Puławskiej jesteśmy przyzwyczajeni, po prostu jeszcze nie ma – jak chociażby potężnej kamienicy Luniaków (nr 39), w sąsiedztwie kamienicy Flataua, na drugim rogu Puławskiej i Willowej, postawionej dopiero w połowie lat 30-tych. Wyjaśnia to też roboty kanalizacyjne na głównej arterii Mokotowa. Na fotoplanie z 1935 roku sytuacja wygląda mniej więcej tak:


Aby mieć stuprocentową pewność identyfikacji, dzięki uprzejmości NAC udostępniono nam skan fotografii w wysokiej rozdzielczości. Widać na nim znacznie więcej szczegółów, potwierdzających poprawność identyfikacji, jak również „dziurawość” obu pierzei ówczesnej ul. Puławskiej, na której prawdziwy ruch budowlany na dużą skalę miał się rozpocząć dopiero w nadchodzących latach. Obecnie próbując odtworzyć kadr z archiwalnej fotografii możemy ujrzeć taki widok: LINK.

(F)

3 komentarze:

  1. Warto zaznaczyć, że pewnym ułatwieniem w identyfikacji zdjęcia są widoczne w oddali wieże kościoła pw. Najświętszego Zbawiciela.

    OdpowiedzUsuń
  2. Huu, w życiu nie wzięłąbym tych jasnoszarych plamek za wieże kościelne. Jak się przypatrzeć - rzeczywiście, ale trzeba wiedzieć co to, by rozpoznać. :)

    BTW nie wiecie gdzie teraz są ortofotomapy Wawy z 1935 i 1945 roku? Dawna strona nie chodzi. :/

    OdpowiedzUsuń
  3. @ Iavinka
    http://www.mapa.um.warszawa.pl/mapaApp1/mapa?service=mapa_historyczna
    [z prawej strony wybierajac zamiast pojawia się lista dialogowa a na niej 1935, 1945, i mapa z 1891

    http://www.warszawa1939.pl/index_fotoplany.php

    OdpowiedzUsuń