poniedziałek, 2 października 2017

Nie wszystek umrę...

Dzisiejszy post dedykujemy pamięci Krzysztofa Jaszczyńskiego, varsavianisty i współtwórcy filmu Początek. Warszawa w pierwszych dniach okupacji (2012). To właśnie w tym filmie po raz pierwszy pojawiła się scena dokumentująca trafiony pociskiem dom:

Kadr z filmu (ok. 14'02'')

Jak się niebawem okazało ten jednopiętrowy budynek, z otynkowanym i pomalowanym na biało parterem,chętnie był fotografowany przez niemieckich żołnierzy, wkraczających do Warszawy. Na portalu aukcyjnym Ebay.de, co jakiś czas pojawiały się kolejne jego zdjęcia w różnych ujęciach i kadrach:

Fot. 1
Fot. 2

Fot. 3.

Do dyspozycji mieliśmy także ujęcie wykonane przy leju, w stronę na lewo od budynku:

Fot. 4

Ale mimo tak pokaźnego materiału dokumentacyjnego, zagadki nie udawało się rozwiązać. Pewien trop wskazywał na kierunek wschodni, w opisach aukcji pojawiało się czasem słowo Praga, ale z uwagi na brak dobrych fotografii lotniczych tego rejonu miasta, poszukiwania odpowiedzi na pytanie "gdzie stał ten dom?" toczyły się dość mozolnie. Snuliśmy przypuszczenia, że to gdzieś w rejonie ulicy Grochowskiej, może Płowiecka, Marsa albo Korkowa, może Trakt Lubelski. Pamiętam, że kiedyś, w jakiś długi wieczór przejrzałem bodaj wszystkie główne ulice między Otwockiem, Sulejówkiem a Ząbkami. Bez rezultatu. Rzecz w tym, że szukałem nie tego, co trzeba. Pobieżne przejrzenie współczesnej zabudowy sugerowało, że budynek ze zdjęcia, częściowo zniszczony we wrześniu 1939, nie przetrwał do naszych czasów. I przyjąłem to za pewnik, a moja uwaga skupiła się na domku w tle, widocznym na zdjęciu nr 4, po prawej stronie. Ma on taki charakterystycznie łamany dach, z pięterkiem i ściętymi narożnikami. Taki dach powinien być doskonale widoczny na ortofotomapach. Jednak poszukiwania i tego budynku nie przynosiły niestety rezultatów. Dom z podobnym dachem znalazłem przy ulicy Jordanowskiej: LINK, co tylko potwierdzało, że to musi być gdzieś w tej okolicy. 

Zagadkowych fotografii nie należy oglądać szybko, nie należy ich także szybko "rozwiązywać". Taki pośpiech zawsze utrudnia. Owszem, człowiek jest z natury niecierpliwy, chce wiedzieć szybko, natychmiast, a jak się nie udaje od razu, to zaraz rezygnuje. 

Ale praca w Zespole ma to do siebie, że w pewnym stopniu wzajemnie się uzupełniamy, wspieramy i inspirujemy. Dzięki temu chwile zwątpienia łatwiej przekuć w ostateczny sukces. We wrześniu 2017 Fryderyk odświeżył temat zniszczonego budynku z filmu Początek, dodając kolejne zdjęcie znalezione na niemieckim portalu aukcyjnym, tym razem opisane jako Wawer:

Fot. 5

Jak tylko je zobaczyłem, to od razu wiedziałem, że to będzie kres tej zagadki. Mamy tu bardzo szeroki kadr, inne budynki w tle i byłem przekonany, że na pewno uda się coś dopasować. Pierwszy trop podsunął Fryderyk - trochę pasowała ulica Marsa (w rejonie Morgowej), przebudowana ostatnio w dużym stopniu, ale był to trop fałszywy i nieco naciągany. Przyjrzałem się raz jeszcze zdjęciu nr 5 i stwierdziłem, że to musi być ulica Płowiecka, którą obstawiałem od początku, choć brakowało mi na to dowodów. Popatrzyłem raz jeszcze na zabudowę tej ulicy z lotu ptaka: LINK i moją uwagę przykuł niepozorny budynek tkwiący między wysoką, współczesną zabudową. Przyjrzałem mu się dokładniej z bliska i aż przetarłem oczy ze zdumienia! "Matko Boska! - pomyślałem - Ależ ze mnie gapa!" Budynek nr 53: LINK, to trochę przebudowane, ocalałe 4 osie domu, widocznego na zagadkowych zdjęciach! Poddasze nieco zmieniono, ale figura Matki Boskiej w niszy między oknami jednoznacznie to potwierdza. Można kwestionować charakter i znaczenie katolicyzmu w Polsce, zwłaszcza tego ludowego czy postrzeganego w kategoriach tradycji, ale sami zobaczcie, jaka to jest siła. Dom przetrwał wojnę, odbudowę, w ogóle całą komunę, potem transformację ustrojową i rozpasaną konsumpcję kapitalizmu, a nisza z Matką Boską na elewacji istnieje nadal...

(P, F, D)

PS. Dom z łamanym dachem, widoczny w tle na zdjęciu nr 4 to budynek przy ulicy Minerskiej 56, przebudowany po wojnie i obecnie znacznie odbiegający od swej pierwotnej formy: LINK. Na tym samym zdjęciu po lewej widzimy fragment ściany szczytowej domu przy Płowieckiej 43: LINK.







1 komentarz: