wtorek, 11 lutego 2014

Gruzowisko przy skrzyżowaniu


Zdjęcie znalezione na portalu aukcyjnym ebay.de. Widać na nim jeszcze jedne ruiny budynku, uwiecznione przez niemieckiego żołnierza. Miejsce wydawało się charakterystyczne - u zbiegu ulic z liniami tramwajowymi, co oprócz widocznego pojedynczego skrętu szyn, sugerował  także układ słupów i rozpięta trakcja. To była istotna wskazówka w poszukiwaniu miejsca uchwyconego na fotografii, jednak zdecydowanie najważniejszą był sam słup trakcyjny, widoczny na rogu ulic. O ile bowiem kratownicowe słupy trakcyjne były rozwiązaniem powszechnym na mniej reprezentacyjnych ulicach, o tyle słupy kratownicowe ze zwieńczeniem w formie pastorału, to model stosowany niebyt często i znany tylko z kilku miejsc. Jedną z takich ulic była Dzika, a właściwie jej odcinek pomiędzy Stawkami i Okopową, z pozostawioną po 1930 roku taką nazwą. Szybkie sprawdzenie na ortoftomapie z 1945 roku i wszystko właściwie od razu ładnie zaczęło pasować – pusta posesja na rogu Dzika / Okopowa, drzewko (widoczne na warstwie z 1935 roku), a nawet cienie słupów trakcyjnych.


W miejscu narożnej posesji stała kamienica o adresie Okopowa 92 / Dzika 37 (dawniej 75), wybudowana w ostatnich latach XIX wieku dla niejakiego Ch. Szpiegelglasa. Na parterze budynku mieścił się do 1939 roku m.in. popularny w okolicy „Bar Warszawski”. Kamienica spłonęła w czasie obrony Warszawy w 1939 roku, zaś pozostałe po budynku ruiny, wraz z sąsiednią kamienicą Dzika 35 rozebrano w 1940. Niestety, nie znane są żadne zdjęcia budynku sprzed zniszczenia – sama okolica nie stanowiła bowiem szczególnie wdzięcznego miejsca do uwieczniania na kliszy. Dziś w tym miejscu znajduje się stacja benzynowa oraz bar McDonalds, w którym możemy się posilić, jeśli ktoś gustuje w tego rodzaju menu. Na doznanie smakowe, znane niegdysiejszym bywalcom „Baru Warszawskiego”, nie ma jednak co liczyć...

(F)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz